
Polski Ład od 2022 r. zmieni parametr, od którego zależy, czy za korzystanie z firmowego samochodu do celów prywatnych pracodawca doliczy pracownikowi 250 zł czy 400 zł. Eksperci przyznają, że większość zatrudnionych wpadnie w tę drugą stawkę. A to oznacza, że zapłacą wyższy podatek i wyższe składki na ZUS.
Ryczałt doliczany za korzystanie z firmowego samochodu do celów prywatnych nie będzie już zależał od pojemności silnika, ale od jego mocy. Niższy - w wysokości 250 zł - będzie doliczany pracownikom korzystającym z pojazdów o mocy do 60 kW, aut elektrycznych i napędzanych wodorem. Wyższy - 400 zł - wszystkim pozostałym.
Ten artykuł przeczytasz w ramach płatnego dostępu

