
Abolicja obejmie dochody osiągnięte do dnia złożenia wniosku o nią, czyli de facto do 31 marca 2023 r.
ShutterStock
Kto w przyszłym roku nie ujawni swoich dochodów, a od października 2022 r. do końca marca 2023 r. wystąpi z wnioskiem o abolicję, zapłaci zaledwie 8 proc. podatku. Potem będzie mieć już czystą kartę.
– W ten sposób ustawodawca poniekąd sam zachęca do ukrywania zarobków – komentuje Andrzej Wapowski, radca prawny w ENODO Advisors.
Pozostało
99%
treści
Ten artykuł przeczytasz w ramach płatnego dostępu

