Zwiń

Nie masz konta? Zarejestruj się

Składka zdrowotna: Im więcej biznesów, tym większe ryzyko w ZUS

Ten tekst przeczytasz w 11 minut
kalkulator, podatki, księgowość, biuro, biznes, praca
Podatki
ShutterStock

Przedsiębiorca działający w kilku biznesach może mieć duży problem z rozliczeniem składki zdrowotnej. Przepisy są niejasne, a ich wykładnia – niespójna i nielogiczna.

Przykład? Przedsiębiorca, który prowadzi firmę, a zarazem jest wspólnikiem w dwóch spółkach cywilnych i każda ta działalność przynosi mu 1 zł dochodu, zapłaci jedną składkę zdrowotną w wysokości 270,90 zł. Ale jeżeli z własnej firmy ma dochód 3 zł, a ze spółek – podatkową stratę, to zapłaci trzy składki zdrowotne po 270,90 zł każda.

Tak wynika z wyjaśnień Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zamieszczonych na stronie internetowej tej instytucji. Wyjaśnienia nie tylko przeczą założeniom reformy zwanej Polskim Ładem, lecz także są ze sobą sprzeczne.

W trzech miejscach ZUS pisze, że „dla celów składki zdrowotnej nie występuje pojęcie straty. Jeśli zatem dochód wynosi 0, to do podstawy wymiaru składki uwzględnia się minimalne wynagrodzenie” (w 2022 r. jest to 3010 zł).

Natomiast w odpowiedzi na kolejne pytanie ZUS nagle potwierdza, że jeżeli z jednej działalności (rozliczanej w tej samej formie) podatkowa strata wynosi 3 tys. zł, a z drugiej podatnik ma dochód 10 tys. zł, to ogółem podstawa wymiaru składki zdrowotnej wynosi 7 tys. zł. Słowem, stratę się jednak odlicza. Ta ostatnia odpowiedź, choć sprzeczna z trzema poprzednimi, wydaje się najbardziej zgodna z założeniem podatkowo-składkowej reformy. Przypomnijmy, że idea była taka, by przedsiębiorcy płacili składkę zdrowotną od faktycznego dochodu. Wyjątek uczyniono dla ryczałtowców, bo oni nie mogą odliczać podatkowych kosztów, więc nie obliczają też dochodu.

Wyjaśnienia ZUS przeczą założeniom Polskiego Ładu

W efekcie płacą zryczałtowaną składkę, zależną od wysokości (przedziału) przychodów. Drugi wyjątek dotyczy przedsiębiorców rozliczających się w formie karty podatkowej (która i tak zaczyna wygasać).

Realizacji założenia „jaki dochód, taka składka” miały też służyć inne zmiany wprowadzone Polskim Ładem. W rzeczywistości nic takiego nie ma miejsca, a najnowsza zapowiedź Ministerstwa Finansów, że dochód dla celów składki zdrowotnej będzie teraz zgodny z dochodem podatkowym, nie znajduje potwierdzenia w przepisach o składce zdrowotnej i wyjaśnieniach ZUS.

W poradniku tej instytucji jest zresztą więcej nielogiczności. Z zamieszczonych tam przykładów wynika, że jeżeli ktoś jest wspólnikiem trzech spółek komandytowych, to płaci od nich jedną składkę zdrowotną, ale jeśli jest wspólnikiem dwóch takich spółek, to płaci składkę… podwójnie.

Ministerstwo Finansów zapewnia, że dochód dla celów składki zdrowotnej będzie zbieżny z dochodem podatkowym. Nie będzie tak jednak, dopóki ZUS twierdzi, że w składce zdrowotnej „nie występuje pojęcie straty”.

„Stratę należy liczyć jako brak dochodu, co oznacza, że powinien być on wykazany w kwocie 0, a w konsekwencji podstawą wymiaru składki zdrowotnej będzie kwota minimalnego wynagrodzenia (w 2022 r. 3010 zł)” - tłumaczy ZUS na swojej stronie internetowej. W odpowiedziach na trzy inne pytana twierdzi identycznie.

W tym kontekście zaskakująco brzmi odpowiedź ZUS na kolejne pytanie. Dotyczy ono sytuacji, w której z jednej działalności podatnik ma podatkową stratę w wysokości 3 tys. zł, a z drugiej (rozliczanej w tej samej formie opodatkowania) - dochód w wysokości 10 tys. zł. Czy ogółem podstawa (wymiaru składki zdrowotnej) wynosi 7 tys. zł? - pada pytanie.

„Tak” - odpowiada ZUS i wyjaśnia, że „sumujemy przychody, od których odejmujemy sumę kosztów uzyskania przychodów, a od uzyskanej sumy dochodów odejmujemy opłacone składki na ubezpieczenia społeczne, jeśli nie zostały uwzględnione”.

Odpowiedź ta jest sprzeczna z trzema poprzednimi, ale najbardziej zgodna z ideą Polskiego Ładu. Założeniem - przypomnijmy - było to, aby podstawą wymiaru były „co do zasady rzeczywiste dochody osiągane z prowadzonej działalności w miejsce stałej opłaty ryczałtowej” (cytat z uzasadnienia do projektu Polskiego Ładu).

„W Polskim Ładzie składka zdrowotna wreszcie płacona będzie na sprawiedliwych zasadach - zasadniczo 9 proc. od dochodu” - zapewniało Ministerstwo Finansów.

Jedna składka…

Jak wygląda to w praktyce? Z wyjaśnień ZUS wynika następujący wniosek: kto jest przedsiębiorcą, a zarazem wspólnikiem w dwóch spółkach cywilnych i każda ta działalność przynosi mu 1 zł dochodu, ten zapłaci jedną składkę zdrowotną w wysokości 270,90 zł. Tyle bowiem wynosi 9 proc. od minimalnego wynagrodzenia, wynoszącego obecnie 3010 zł (miesięczna podstawa wymiaru składki nie może być niższa od kwoty minimalnego wynagrodzenia).

…a może trzy?

Jeżeli jednak ta sama osoba ma z własnej firmy dochód 3 zł, a z obu spółek - podatkową stratę, to zapłaci trzy składki zdrowotne po 270,90 zł każda.

Skąd taki wniosek? Z odpowiedzi ZUS na pytania dotyczące podobnego przykładu: „Czy jednoosobowy przedsiębiorca, który jest jednocześnie wspólnikiem, np. w spółce cywilnej, będzie płacił jedną składkę zdrowotną od łącznej sumy dochodów z obu źródeł czy dwie odrębne dwie składki zdrowotne? Co w przypadku gdy notuje stratę w spółce albo działalności gospodarczej?” - brzmi pytanie.

ZUS odpowiada na nie następująco: „Dla celów składki zdrowotnej nie występuje pojęcie straty. Jeśli zatem dochód wynosi 0, to do podstawy wymiaru składki uwzględnia się minimalne wynagrodzenie”.

W spółce komandytowej

Problem z ustaleniem liczby należnych składek zdrowotnych mają również wspólnicy spółek komandytowych. Od ponad roku - przypomnijmy - osoba (fizyczna) będąca wspólnikiem spółki komandytowej nie jest traktowana dla celów podatkowych jak przedsiębiorca, tylko jako podatnik uzyskujący przychody kapitałowe. Wiąże się to z całkiem innym sposobem rozliczania PIT, a od 2022 r. także składki zdrowotnej.

ZUS tłumaczy więc: „Gdy prowadzisz kilka rodzajów pozarolniczej działalności i nie uzyskujesz przychodów kwalifikowanych dla celów podatkowych jako przychody z działalności gospodarczej (do których nie ma zastosowania art. 81 ust. 2 lub 2e ustawy zdrowotnej), składkę na ubezpieczenie zdrowotne opłacasz od podstawy wymiaru wynoszącej 100 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w czwartym kwartale, odrębnie od każdego rodzaju prowadzonej działalności”.

W innym miejscu (str. 15 Poradnika „Polski Ład. Co zmienia się w przepisach dotyczących rozliczania składki na ubezpieczenie zdrowotne od 1 stycznia 2022 r.”) ZUS tłumaczy:

„Jeśli prowadzisz kilka rodzajów działalności, dla których stosujesz różne formy opodatkowania, i dodatkowo prowadzisz działalność, z której przychody nie są przychodami z działalności gospodarczej (posiadasz udziały w spółce komandytowej, jednoosobowej spółce z o.o.), to dodatkowo obliczasz odrębną («jedną») składkę od podstawy wymiaru w wysokości 100% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w czwartym kwartale”.

Zobrazowaniem tego ma być przykład (nr 22 w Poradniku ZUS), który cytujemy:

Przykład

Patrycja prowadzi działalność gospodarczą na podstawie wpisu do CEIDG, a dodatkowo jest wspólnikiem w spółce jawnej i w trzech spółkach komandytowych. Przychody z tytułu działalności indywidualnej oraz z tytułu uczestnictwa w spółce jawnej dla celów podatkowych traktowane są jako przychody z działalności gospodarczej. Przy czym przychody z działalności indywidualnej są opodatkowane ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych, a przychody z udziału w spółce jawnej - na zasadach ogólnych. Przychody ze spółek komandytowych nie są przychodami z działalności gospodarczej.

Patrycja zobowiązana będzie opłacać składkę zdrowotną odrębnie od:

- dochodów ze spółki jawnej (zasady ogólne),

- przychodów z działalności indywidualnej (ryczałt),

- działalności w formie udziału w spółkach komandytowych - jedna składka od podstawy wymiaru stanowiącej 100 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w IV kw.

Zaraz potem jednak ZUS przechodzi do kolejnego przykładu (nr 23 w Poradniku), z którego wynika, że pani Michalina, będąca wspólnikiem dwóch spółek komandytowych, ma zapłacić składkę zdrowotną od każdej z nich z osobna.

Przykład

Michalina jest wspólnikiem w dwóch jednoosobowych spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością oraz w dwóch spółkach komandytowych. Dla celów podatkowych nie uzyskuje przychodów z działalności gospodarczej. Pani Michalina zobowiązana jest do opłacania składki na ubezpieczenie zdrowotne od każdego rodzaju pozarolniczej działalności (w tym od każdej spółki danego rodzaju) odrębnie.

Oznacza to, że opłaca składkę w poczwórnej wysokości od podstawy wyliczonej jako: 4 x 100 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w IV kw.

Co zrobić?

Co więc ma zrobić osoba, która jest wspólnikiem kilku spółek i znajdzie się w podobnej, niejasnej sytuacji?

- Może wystąpić do ZUS o wydanie interpretacji, a gdy nie będzie się zgadzał z wydaną interpretacją, może złożyć odwołanie do sądu - radzi Andrzej Radzisław, radca prawny z Kancelarii Goźlińska Petryk i Wspólnicy.

Dobrze jest też - na wypadek ewentualnej kontroli i sporu z ZUS - zrobić screeny:

  • przykładu nr 22 (str. 18 Poradnika ZUS) oraz
  • odpowiedzi ZUS potwierdzającej, że jeżeli z jednej działalności podatnik ma stratę w wysokości 3 tys. zł, a z drugiej (rozliczanej w tej samej formie opodatkowania) - dochód w wysokości 10 tys. zł, to ogółem podstawa wymiaru składki zdrowotnej wynosi 7 tys. zł.

Źródło w przepisach

Źródło sprzeczności i nielogiczności tkwi w samych przepisach ustawy zdrowotnej, czyli ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1285 ze zm.).

W jednym miejscu mówi się w niej o tytule do ubezpieczeń (co wydaje się najbardziej logiczne), w innym o „więcej niż jednej pozarolniczej działalności” (w art. 82 ust. 2a) i wskazuje, że „jeżeli ubezpieczony prowadzi więcej niż jedną pozarolniczą działalność, o której mowa w art. 81 ust. 2, składka na ubezpieczenie zdrowotne jest opłacana od sumy dochodów”.

W jeszcze innym miejscu (art. 82 ust. 4) mowa jest o rodzajach działalności i przepis brzmi: „Jeżeli ubezpieczony prowadzący działalność pozarolniczą uzyskuje przychody z więcej niż jednej spółki w ramach tego samego rodzaju działalności, o której mowa w ust. 5 pkt 1-5, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest odrębnie od każdej prowadzonej spółki”.

Najwyraźniej problem z wykładnią tych przepisów ma sam ZUS, który na swojej stronie internetowej, w zakładce „Zmiany dotyczące składki zdrowotnej od 2022 r.” wyjaśnia:

„Rodzajami działalności będzie (od 2022 r.) jedynie działalność gospodarcza prowadzona w formie spółki cywilnej, jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, spółki jawnej, spółki komandytowej, spółki partnerskiej. Tylko od tych rodzajów działalności, w razie prowadzenia kilku jednocześnie, trzeba będzie opłacać składki zdrowotne”.

Zaraz potem jednak ZUS zastrzega: „Obowiązek ten będzie dotyczył jednak tylko tych płatników, którzy nie będą uzyskiwali przychodów z działalności gospodarczej i do których nie będą miały zastosowania zasady ustalania podstawy wymiaru składki od dochodów (opodatkowanych na zasadach ogólnych) lub przychodów (opodatkowanych ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych)”.

Nie wiadomo, co rozumieć przez stwierdzenie, że obowiązek opłacania składki od „tych rodzajów działalności, w razie prowadzenia kilku jednocześnie” będzie dotyczył tylko płatników, którzy nie będą uzyskiwali przychodów z działalności gospodarczej. Z reguły wspólnikiem spółki cywilnej, jawnej, partnerskiej czy jednoosobowej spółki z o.o. zostaje się właśnie po to, aby prowadzić działalność gospodarczą, a nie aby być w niej figurantem.

Będą zmiany

Zarówno przepisy ustawy zdrowotnej, jak i wykładnia ZUS pokazują, że daleko jeszcze do zbliżenia dochodu ustalanego dla celów składkowych z dochodem podatkowym.

Niedawno o takim zbliżeniu zapewniał wiceminister finansów Artur Soboń, ale jego wypowiedź dotyczyła wyłącznie planowanych zmian, które pozwolą - przy wyliczaniu składki zdrowotnej - uwzględniać różnice remanentowe oraz - przy sprzedaży środków trwałych - odpisy amortyzacyjne sprzed 2022 r. Nie będzie się za to ujmować większości przychodów wolnych od podatku dochodowego.

Różnice pozostaną

Dopóki jednak dla celów składki zdrowotnej podatkowa strata będzie traktowana jako zerowy dochód, od którego trzeba płacić składkę w wysokości 9 proc. minimalnego wynagrodzenia, dopóty nie będzie mowy o zbliżeniu obu podstaw: opodatkowania i wymiaru składki.

W tej sytuacji z celem mija się informowanie ZUS przez szefa Krajowej Administracji Skarbowej o rozbieżnościach pomiędzy wysokością przychodów lub dochodów wykazanych w dokumentach przekazywanych do ZUS a wysokością przychodów lub dochodów wykazanych dla celów podatkowych. Podobnie jak informowanie szefa KAS przez ZUS o wysokości przychodów lub dochodów wykazanych w dokumentach przekazywanych do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

OPINIA

Andrzej Radzisław radca prawny z Kancelarii Goźlińska Petryk i Wspólnicy

Andrzej Radzisław radca prawny z Kancelarii Goźlińska Petryk i Wspólnicy
Andrzej Radzisław radca prawny z Kancelarii Goźlińska Petryk i Wspólnicy /
nieznane

Nie ma podstaw do płacenia składki od każdej spółki

Zasady dotyczące opłacania składki zdrowotnej są w miarę czytelne, gdy przedsiębiorca prowadzi jeden rodzaj działalności. Wątpliwości powstają, gdy równocześnie działalności jest kilka. Wyjaśnienia ZUS budzą wątpliwości, a niekiedy są ze sobą sprzeczne.

Składka na ubezpieczenie zdrowotne ma być opłacana od dochodu (za wyjątkiem osób rozliczających się na podstawie karty podatkowej, ryczałtu ewidencjonowanego i wspólników nieuzyskujących dochodów z działalności gospodarczej) w rozumieniu przepisów podatkowych.

Jeżeli więc przedsiębiorca będzie opłacał składkę od dochodu, a równocześnie będzie np. wspólnikiem w dwóch spółkach jawnych, to powinien opłacać składkę zdrowotną od sumy uzyskanych dochodów. Jeżeli z jednej spółki ma stratę, to powinien odliczyć ją od dochodu uzyskanego z pierwszej spółki i od tak ustalonego dochodu powinien opłacić składkę.

Nie ma podstaw do uznania, że odrębnie powinien płacić składkę z każdej spółki. Byłoby to nielogiczne i sprzeczne z samą ideą przejścia od składki zryczałtowanej do zasad ustalania jej podstawy wymiaru w oparciu o dochód. Nie można uznać, że gdy jedna spółka przyniesie dochód, to składka będzie od dochodu, a gdy druga spółka przyniesie stratę, to składka będzie należna od minimalnego wynagrodzenia (3010 zł w 2022 r.).

Niezrozumiałe jest zamieszczenie przez ustawodawcę w art. 82 ust. 5 pkt 1 ustawy zdrowotnej wspólnika spółki cywilnej. Taka osoba, nawet gdy jest wspólnikiem w kilku spółkach, powinna opłacać składkę od dochodu - przy założeniu, że z obydwu spółek uzyskuje przychody opodatkowane na zasadach ogólnych.

Składka zryczałtowana powinna być naliczana tylko od spółki, z której wspólnik nie uzyskuje przychodów z działalności gospodarczej (np. ze spółki komandytowej). W takiej sytuacji dodatkowa składka byłaby należna pod warunkiem uzyskiwania z tej spółki przychodów, co wynika wprost z treści art. 82 ust. 4 ustawy zdrowotnej, który mówi o przychodach z więcej niż jednej spółki.

Kilka rodzajów działalności i strata z jednej (kilku) z nich - wyjaśnienia ZUS

Czy jednoosobowy przedsiębiorca, który jest jednocześnie wspólnikiem, np. w spółce cywilnej, będzie płacił jedną składkę zdrowotną od łącznej sumy dochodów z obu źródeł czy dwie odrębne dwie składki zdrowotne? Co w przypadku, gdy notuje stratę w spółce albo działalności gospodarczej?

Dochody sumuje się. Dla celów składki zdrowotnej nie występuje pojęcie straty. Jeśli zatem dochód wynosi 0, to do podstawy wymiaru składki uwzględnia się minimalne wynagrodzenie.

Jak obliczyć składkę zdrowotną z tytułu indywidualnej działalności gospodarczej oraz bycia wspólnikiem spółki cywilnej? Co w sytuacji, jeżeli z działalności gospodarczej będzie strata?

Sumuje się dochody. Dla celów składki zdrowotnej nie występuje pojęcie straty. Jeśli zatem dochód wynosi 0, to do podstawy wymiaru składki uwzględnia się minimalne wynagrodzenie.

W jaki sposób w pojęciu „dochodu” potraktować stratę (jeśli koszty przewyższają przychody)? Czy ma być potraktowana dosłownie i być zsumowana ze znakiem „-”, czy traktować jak brak dochodu i liczyć z wartością 0?

Stratę należy liczyć jako brak dochodu, co oznacza, że powinien być on wykazany w kwocie 0, a w konsekwencji podstawą wymiaru składki zdrowotnej będzie kwota minimalnego wynagrodzenia (w 2022 r. 3010 zł).

Wielokrotność składki zdrowotnej - kilka działalności rozliczających się w tej samej formie - sumuje dochody, a więc jeżeli z jednej działalności jest strata - 3000 zł, a z drugiej dochód 10 000 zł, to czy ogółem podstawa wynosi 7000 zł?

Tak. Sumujemy przychody, od których odejmujemy sumę kosztów uzyskania przychodów, a od uzyskanej sumy dochodów odejmujemy opłacone składki na ubezpieczenia społeczne, jeśli nie zostały uwzględnione.

Jak brzmią przepisy

Artykuł 82 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1285 ze zm):

ust. 2. W przypadku gdy w ramach jednego z tytułów do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego wymienionych w art. 66 ust. 1 ubezpieczony uzyskuje więcej niż jeden przychód, składka na ubezpieczenie zdrowotne jest opłacana od każdego z uzyskanych przychodów odrębnie.

ust. 2a. Jeżeli ubezpieczony prowadzi więcej niż jedną pozarolniczą działalność, o której mowa w art. 81 ust. 2, składka na ubezpieczenie zdrowotne jest opłacana od sumy dochodów. Tak ustalona podstawa wymiaru składki nie może być niższa niż wskazana w art. 81 ust. 2b.

ust. 2b. Jeżeli ubezpieczony prowadzi więcej niż jedną pozarolniczą działalność, o której mowa w art. 81 ust. 2e (ryczałt od przychodów ewidencjonowanych), to przy określaniu podstawy wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne, o której mowa w art. 81 ust. 2e, 2f i 2h (ryczałt od przychodów ewidencjonowanych), do limitów, o których mowa w tych przepisach, przyjmuje sumę przychodów z tych działalności.

ust. 3. Jeżeli ubezpieczony, o którym mowa w art. 81 ust. 2z (karta podatkowa) lub 2za (pozostałe osoby prowadzące działalność pozarolniczą opodatkowane na innych zasadach niż zasady ogólne, liniowy PIT i ryczałt ewidencjonowany, oraz osoby współpracujące), uzyskuje przychody z więcej niż jednego z rodzajów działalności określonych w ust. 5, składka na ubezpieczenie zdrowotne jest opłacana odrębnie od każdego rodzaju działalności, z zastrzeżeniem ust. 4.

ust. 4. Jeżeli ubezpieczony prowadzący działalność pozarolniczą uzyskuje przychody z więcej niż jednej spółki w ramach tego samego rodzaju działalności, o której mowa w ust. 5 pkt 1-5, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest odrębnie od każdej prowadzonej spółki.

ust. 5. Rodzajami działalności są:

1) działalność gospodarcza prowadzona w formie spółki cywilnej;

2) działalność gospodarcza prowadzona w formie jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością;

3) działalność gospodarcza prowadzona w formie spółki jawnej;

4) działalność gospodarcza prowadzona w formie spółki komandytowej;

5) działalność gospodarcza prowadzona w formie spółki partnerskiej.

Polski Ład. Logo
Polski Ład. Logo /
Dziennik Gazeta Prawna